CO TO JEST IKONA? Niekoniecznie na pulpicie komputera

Co to są ikony i dlaczego są potrzebne?

To będzie bardzo krótki wpis. O istocie ikony można pisać bez końca, przez stulecia sporo powstało wiekopomnych dzieł, obecnie na fali ikonowej mody niektóre ważniejsze pozycje można dostać w języku polskim. Zamiast więc powielać niedoścignione autorytety napiszę kilka słów „z głowy czyli z niczego”.

Ale że ikony? Takie w komputerze?

Dla mnie to pytanie jest absurdalne, ale tylko dlatego, że historia sztuki od zawsze była moją pasją, a od kilkunastu lat w centrum moich zainteresowań jest sztuka sakralna i ikony właśnie. Gdy mówię o tym, czym się zajmuję, dla wielu osób pierwszym skojarzeniem są ikonki znane z pulpitów komputerów/tabletów itp. Pierwszy raz to pytanie usłyszałam z ust kleryka z V roku Seminarium. Serio.

Osobom wkręconym w jakiś temat wydaje się, że jest on w miarę oczywisty dla wszystkich. Tymczasem nawet dziś, gdy wydaje się, że ikony są tak „modne”, nadal słyszę pytanie o to, co to właściwie jest. Skoro nie do komputera, to w ogóle po co?

Definicja subiektywna

Ikona w moim przekonaniu jest szczególnym PRZEDMIOTEM UŻYTKOWYM. Naprawdę.

Mało romantycznie i tajemniczo, prawda?

Ikony to nie dzieła sztuki do dekoracji, aktywa inwestycyjne, czy nawet pamiątki rodzinnych wydarzeń. To przedmiot użytkowy. Służy do modlitwy i kontemplacji. Tak jak kurtka do okrycia, garnek do gotowania, mydło do mycia.
Różnica polega na tym, że modlitwa jest troszkę inną czynnością niż pozostałe. Dlatego ikona też jest trochę INNA. W Starym Testamencie słowo „ŚWIĘTY” oznacza właśnie „INNY”. Inne niż cała reszta, którą znamy. Coś więcej. Święte. Ale do życia, nie do ozdoby rustykalnego salonu.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *